[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Kaczmarka.Przewodniczącym Konferencji Episkopatuzostał bp łódzki Michał Klepacz, od pewnego już czasu "urabiany" przezFranciszka Mazura kierującego z ramienia Biura Politycznego walką zKościołem.Choć można debatować, czy deklaracja ta oznaczała złożenie"Rzeczy Bożych" na stole prezydialnym KC PZPR, to oczywiste było, iżKościół przestał być autonomicznym podmiotem życia publicznego.Tak to wpół roku po śmierci Stalina osiągnięty został jeden z głównych celówpolskiego stalinizmu.Rewolucja kulturalnaZmęczone i wygłodzone masy profesorskie są w dużej mierze do zjednaniaprzez troskę o ich byt materialny, a indywidualnie każdy profesor jest dokupienia przez troskę o potrzeby materialne jego zakładu naukowego, bokażdy niemal ma bzika na punkcie swojej nauki" - pisał, w przeznaczonej naużytek wewnętrzny analizie, wyższy urzędnik Departamentu Nauki i SzkółWyższych Ministerstwa Oświaty.Tekst ten powstał w końcu 1945 r.i dobrze,jak sądzę, oddaje zarówno sens, jak i mechanizm "przechwytywania" przezwładze państwowe - zdominowane przez PPR - elit intelektualnych.Podobne, wgruncie rzeczy, były cele i metody skłaniania do uczestnictwa w życiuintelektualnym czy artystycznym innych środowisk."Bzika" mieli przecieżtakże aktorzy, pisarze, malarze czy muzycy.Granice tego uczestnictwawyznaczała z jednej strony stosunkowo rygorystyczna cenzura i systemkoncesji, a z drugiej niezwykle silny pęd do odbudowy nauki, oświaty, życiaintelektualnego i kulturalnego, któremu towarzyszyły ostre dylematy moralnei polityczne.łagodziła je w pewnej mierze polityka władz, które starałysię zarówno "zjednać przez troskę", jak i przez eksponowanie celów iprogramów zarazem odbudowy i upowszechniania kultury, co było przecieżdawnym marzeniem wielu artystów czy nauczycieli.Aczkolwiek ograniczenia już wówczas były dotkliwie odczuwalne, w wielusferach zmiany zmierzały w dobrym kierunku: na ziemiach zachodnich ipółnocnych otwierano teatry, w 1947 r.obowiązek szkolny wypełniany był w93%, w tymże samym roku jednorazowe nakłady prasy codziennej przekroczyływielkości osiągane przed wojną, globalny nakład książek z rekordowego 1938 r.został przekroczony już w 1946 r., tylko w 1945 r.powstało sześć nowychuczelni.W kinach dominowały filmy przedwojenne, w teatrach tradycyjnyrepertuar na czele z kanonem romantycznym, ukazywały się przekłady książekErskine'a Caldwella czy Johna Steinbecka.Młodsze pokolenie pisarzyprzeprowadziło "inteligencki obrachunek", z reguły szczery i na dobrympoziomie artystycznym (Kazimierz Brandys Drewniany koń, Stanisław DygatJezioro Bodeńskie, Artur Sandauer Zmierć liberała, Paweł Hertz Sedan).Okaleczona, bo bez możności mówienia o tragizmie losów na Wschodzie, aleliteracko potężna była proza o Epoce Pieców z Medalionami Zofii Nałkowskieji wstrząsającymi tekstami Tadeusza Borowskiego.Propaganda - podobnie jak walka wydana jawnym i konspiracyjnymprzeciwnikom - była brutalna, ale w sferze szeroko pojętej kulturypodstawowym nakazem było wstrzymywanie się od "antypaństwowych" wypowiedzii zachowywanie neutralności, którą traktowano (i w rzeczywistości taką rolęodgrywała) jako wsparcie dla rządzących.Szczególnie preferowane były - zurzędu i z natury rzeczy - wszelkie inicjatywy wywodzące się z mniej czybardziej szczerych dążeń do głębokich zmian i swoistej "rewolucjioświatowej", mitu Siłaczki, oczekiwania na "społeczny mecenat" jako ochronęsztuki przed komercjalizacją nieuchronnie produkującą wulgarną szmirę,pragnienia, by książki "zabłądziły pod strzechy".Już w 1947 r.nastawienie PPR zaczęło ulegać, stopniowej i nie dlawszystkich widocznej, zmianie.Powołane w lutym KomisjaKulturalno-Oświatowa i odpowiedni wydział KC PPR rychło przystąpiły dopracy koncepcyjnej na całym wyznaczonym ich nazwami obszarze.Ułożonopakiet "tematów do wykorzystania w twórczości artystycznej" (z muzykąwłącznie).Znalezli się na niej "współcześni polscy bohaterowie i mężowiestanu" z Bierutem, Gomułką, Spychalskim i Cyrankiewiczem, ale także"rewolucyjne skutki reformy rolnej" oraz "upaństwowienie przemysłu -zerwanie kajdan zależności gospodarczej od prywatnego kapitału obcego irodzimego".Uznano, iż życie kulturalne "pozostaje daleko w tyle", istwierdzono jednoznacznie, że "chodzi o przebudowę człowieka, o wyrównaniedystansu istniejącego dziś między nowym ustrojem [.] a świadomościąobywatela, tkwiącą jeszcze na ogół głęboko w sferze mentalnej iemocjonalnej dnia wczorajszego".Stwierdzono też istnienie "anachronicznegoideału fałszywie pojmowanej "swobody twórczej"".Urzędowym "przełożeniem"wytycznych i prac grona pepeerowców stał się Komitet Ministrów da.Kulturypowołany w lipcu 1947 r."do kierowania polityką oraz dla koordynacjidziałalności wszystkich władz, resortów i instytucji".Wśród działań prowadzonych na szerokim froncie, ważne miejsce miałaoświata.Dosyć szybko zwolniono z pracy ponad 500 peeselowców z nadzoruszkolnego, dokonano rewizji wszystkich (ok.2,5 tys.pozycji) podręcznikówi zestawów lektur, w czasie wakacji przeszkolono na "ideologicznychkursach" blisko 20 tys.nauczycieli.W maju 1947 r.na zebraniu "kandydatówna wykładowców doktryn polityczno-społecznych" na wyższych uczelniach,jeden z prelegentów mówił, iż trzeba "łamać kadry dotychczasowe i zdobywaćnowe".Powołany we wrześniu przez PPS i PPR Centralny KomitetDemokratycznej Profesury miał "łamanie" to organizować, pod hasłem wyparciaz uczelni "kułaków nauki".28 pazdziernika 1947 r.ogłoszono dekret "oorganizacji nauki i szkolnictwa wyższego" likwidujący nędzne resztkiautonomii uniwersyteckiej ograniczanej już przed wojną.Latem 1947 r. powstał Departament Przedsiębiorstw Ministerstwa Kultury i Sztuki, któryscentralizował nadzór nad filmem (upaństwowionym już całkowicie),przemysłem fonograficznym i poligraficznym.Na posiedzeniu KC PPR, które odbyło się 11 pazdziernika i było w znacznymstopniu poświęcone "przeciwstawianiu się - jak mówił Jerzy Putrament -przenikaniu mentalności kapitalistycznej", zalecono nie tylko ograniczanienapływu filmów, książek czy gazet "anglosaskich", ale także działalnościBritish Council czy "kółek anglistycznych" w szkołach.Uznano też zakonieczne wyrugowanie prywatnych wydawnictw i nasilenie cenzury.W tymżemiesiącu cenzura krakowska zakazała wystawiania Kordiana i z repertuaruusunięto, jak się wnet okazało: Wyspiańskiego, Mickiewicza, Norwida.Publicznym - a więc siłą rzeczy ogólnikowym - przedstawieniem tychaspiracji stało się przemówienie Bieruta wygłoszone 16 listopada 1947 r.naotwarcie wrocławskiej rozgłośni radiowej [ Pobierz całość w formacie PDF ]

Archiwum