[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Jeszcze raz pragnę podkreślić, jak ważne byłow czasie obecnej sesji poczucie rozwiniętego rozumienia świadomości.Niewykluczone, że towłaśnie mój wzrost świadomości pozwolił mi dotrzeć do rady, ale nie dysponuję żadnymobiektywnym miernikiem, aby ocenić, na ile jest to prawdą.Nie ulega jednak wątpliwości, żewedług członków Federacji, rozwój świadomości stanowi cel, do którego wszyscy powinniśmydążyć.To najpilniejsza potrzeba i wymóg, jakiemu musimy sprostać.Co więcej, wygląda na to, żeludzie powinni zacząć badać świadomość z bardziej praktycznej i naukowej perspektywy, a niepatrzeć na nią przez zniekształcające dwuogniskowe soczewki intelektu, które oddzielają naszerozumienie rzeczywistości fizycznej od niefizycznej.Moim zdaniem, dopóki nie wyrośniemy zkrótkowzroczności w tej kwestii, pozostaniemy najprawdopodobniej dość prymitywnymspołeczeństwem, a z punktu widzenia planetarno-kulturalnego   galaktycznym wstecznikiem.Literatura dotycząca porwań przez UFO pełna jest relacji spotkań ET i ludzi, w którychprzedmiot rozmowy stanowią przyszłe katastrofy planetarne na Ziemi.Przyczyny katastrof sązwykle natury ekologicznej lub nuklearnej, a częstotliwość, z jaką te ostrzeżenia się pojawiają, budzi wątpliwości.Ta sesja dostarczyła mi z bezpośredniego zródła wskazówki, że takie problemyistotnie mogą wystąpić.Jednak w tym punkcie moich badań nie byłem w stanie określić, w jakisposób łączyły się one z ewentualnym opuszczeniem Ziemi przez ludzi.Pod koniec sesji, pierwszą rzeczą, co do której zgodziliśmy się z moim monitorem było to, żeaby zrozumieć tę coraz bardziej komplikującą się sytuację, potrzebujemy więcej danych.Dziwiliśmy się, jak mogliśmy być tak naiwni, gdy zaczynaliśmy nasze badania.Pomysłzidentyfikowania latających w spodkach ET wydawał się teraz bardzo płytki.Rozdział 11Umysłowość Szarych%7łeby poznać sposób myślenia Szarych, zdecydowaliśmy się dokonać teleobserwacji ichświadomości, co wymagało z mojej strony wniknięcia do umysłu przynajmniej jednego z nich.Przygotowując się do monitorowanej sesji (Typ 4), postanowiłem najpierw sam zbadać pojęciezbiorowej świadomości Szarych.Proszę pamiętać, że przy danych Typu 4, monitor nie informujeteleobserwatora na temat celu aż do czasu zakończenia sesji.Może to być cel wybrany na chybiłtrafił z opracowanej wcześniej listy, bądz całkiem inny, wybrany przez monitora cel, o którymteleobserwator nie ma najmniejszego pojęcia.Jednak przy danych Typu 1, pracuję sam i z góry wiem, jaki jest cel.W czasie takiej sesji solo,kiedy podane są wstępne warunki związane z Typem 1, bardzo ważne jest, aby ściśle trzymać sięprocedury protokołów SRV.Narzuca to pewne ograniczenia na to, co mogę robić po zlokalizowaniucelu.W tym rozdziale przytaczam wyniki dwóch sesji  w trakcie jednej z nich sam obserwowałemcel   zbiorowy umysł Szarych , druga sesja była monitorowana, a cel niemal identyczny.Materiałz sesji solo przedstawiam w formie dialogu wewnętrznego.Data: 27 listopada 1993Miejsce: Atlanta, GeorgiaDane: Typ 1Współrzędne celu: 7119/5108Piętnaście minut danych wstępnych wskazywało na duży ruch i energię.Dostrzegam kolory szary i biały.Powierzchnie są błyszczące, przypominają stal.Odczuwa siętutaj intensywne ciepło.Słyszę dziwny ćwierkający dzwięk.Co do wymiarów, wyczuwam coś bardzo szerokiego i/lub otwartego.Wydaje się tonieskończone, czy może ekspansywne, uniwersalne albo po prostu ogromne.Odnoszę nieodpartewrażenie, że to coś, cokolwiek to jest, trwa i trwa.To coś nieskończonego, nieograniczonego.Dostrzegam ruch.Wygląda to tak, jakby przedmioty i/lub energia wchodziła i wychodziła zcentralnego miejsca.Teraz odbieram coś, co trudno przełożyć na słowa.Można by użyć określeń miłość i troska, alepojęcia te, tak jak je na ogół rozumiemy, w żaden sposób nie oddają tego szczególnego,niepomiernie bardziej wszechogarniającego doznania.Wyczuwa się obecność opiekuna, matki lubwłaściciela czegoś cennego.Jest to swego rodzaju dom, dom przekraczający wymiary, w którympanuje poczucie nieskończonej wolności.Posuwając się dalej, odkrywam również troskę o bezpieczeństwo.Coś jest nie w porządku.Panuje tu strach, i to dosyć silny.Coś się dusi.Dostrzegam ruch statków, bardzo nowoczesnychstatków.I znowu czuję strach i troskę o bezpieczeństwo innych.Odnoszę wrażenie, że Szarzy ugrzęzli.Przypomina to narodziny, podczas których dzieckoutknęło w kanale rodnym.Strach związany jest z tym stanem uwięzienia.Poczucie strachu otacza jednak płaszcz spokoju.KomentarzZbiorowa świadomość Szarych ochrania ich i odżywia.Jednocześnie, od wewnątrz paraliżujeich głęboki strach, który wiąże się z poczuciem uwięzienia.To tak jakby Szarzy bezskutecznieusiłowali wyłonić się z jakiegoś stanu.Cisza otaczająca strach w jakiś sposób stabilizuje zbiorowyintelekt (umożliwiając przetrwanie fizyczne) i pozwala na mniej straszną codzienną egzystencję.Poczucie miłości i ochrony dobywające się z ich umysłu jest nieomal przytłaczające z ludzkiegopunktu widzenia.Ja osobiście zareagowałem na nie smutkiem i chyba współczuciem.W dwa i pół miesiąca po tej sesji mój monitor postanowił, że będę pracował nad celem wciemno [ Pobierz całość w formacie PDF ]

Archiwum