[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.37RLT Olivia patrzyła chwilę za córką, dopóki ta nie zniknęła za drzwiamiszkoły.Wtedy jej myśli natychmiast podążyły na południe.Zobaczyła innedrzwi, te znane jej z fotografii.Były to drzwi wiodące z Wielkiego Domu nazacienione markizą patio.Patio wychodziło na winnicę, gdzie w miarę upływuczasu zielone pędy stawały się coraz bujniejsze.Pragnęła tej posady.I bardzo jej potrzebowała.Opieka nad Tesszajmowała jej niemal cały wolny czas  sprawdzanie zeszytów, pomoc wodrabianiu prac domowych, spotkania z nauczycielami, rozmowy zkorepetytorem.Tess była jej największym skarbem, a w dodatku wykazywałaogromną wolę walki i robiła co mogła, by wyjść obronną ręką z całej tejopresji.Obie zasłużyły sobie na wakacje.Praca dla Natalie nie przypominałabowiem w niczym pracy dla Otisa.W ogóle nie przypominała pracy.Otis nie był w najlepszej formie, co stało się dla Olivii jasne już w chwili,gdy stanął w drzwiach. Skończył się nam fikser  powiedział od progu, nawet się nie witając.Prosiłem cię przecież, żebyś wysłała zamówienie.Olivia podniosła się z miejsca. Wysłałam.Płyn jest na półce na zapleczu  odparła przyciskając dopiersi paczkę od Natalie. Będzie nam potrzebny już dzisiaj.Do odbitek Brady'ego. Mówię ci przecież, że jest na zapleczu.I chciałabym ci jeszcze cośpokazać. Czuła, że wybrała nienajlepszy moment na tę rozmowę.Otisnajwyrazniej jej nie słuchał.Czekać jednak nie mogła.Musiała działaćnatychmiast. To też przyszło.38RLT Zerknął na paczkę. Co? Przesyłka od Natalie Seebring.Kolejne zdjęcia.I list.Powinieneś goprzeczytać. Jak jej się coś nie podoba, to niech spada  warknął, ale wyciągnął rękę. Pokaż.Muszę się zaraz zabrać do pracy.Podała mu list i przez chwilę czekała aż skończy czytać.Lekturanajwyrazniej nie poprawiła Otisowi humoru.Moment był nie tylko nienajlepszy, ale wręcz okropny.Jeśli jednak Olivia miała w ogóle marzyć oAsquonset i konkurować z lepiej wykwalifikowanymi kandydatami, musiaładziałać szybko i stanowczo.Otis zerknął na drugą stronę kartki, zobaczył, że jest pusta, znówodwrócił arkusik i popatrzył wymownie na Olivię.Gdy przeczytał list po razdrugi, Olivia już wiedziała, że wrócił mu humor. Wiem, o czym myślisz  powiedział.Poczuła się nagle niezręcznie.Otis był jej pracodawcą i przyjacielem. Przechodzisz przecież na emeryturę.Za siedem tygodni i takzostałabym bez pracy.Poza tym przestałeś przyjmować zamówienia.To, comamy, możemy naprawdę dokończyć w dwa tygodnie.Albo wrócę do zakładuna dzień czy dwa, jeśli się nam nie uda  dodała szybko. Nie o to chodzi.Problem polega na tym, że to tylko praca na wakacje.A ty potrzebujesz czegoś na stałe. Ale nikt mi na razie niczego takiego nie proponuje.Mogę szukaćposady, pracując jednocześnie w Asquonset.Zyskuję tylko na czasie.Zmarszczył brwi.39RLT  Nie w tym rzecz.Jest jeszcze coś.Obserwowałem cię dokładnie, gdypracowałaś nad zleceniem Natalie.Przywiązałaś się do tej roboty. Kocham stare fotografie. Ale te bardziej niż inne.Dlaczego? Nie wiem. Ależ wiesz.Natalie owinęła cię dookoła małego palca. Nieprawda.Nawet nie miałam okazji jej poznać. Wcale ci się zresztą nie dziwię  ciągnął Otis. Kiedyś dokonała tejsztuczki ze mną, więc wiem mniej więcej, jak to jest. Znałeś ją?  spytała Olivia szczerze zdziwiona.Sądziła, że Nataliewybrała atelier Otisa z uwagi na renomę firmy.A potem nagle przypomniałasobie o liście i  przerażona  wyjęła go szybko z dużej szarej koperty. Omalnie zapomniałam.Był wśród zdjęć.Nie otwierałam.Otis wydobył ze środka żółty kartonik.Przebiegł szybko wzrokiem literyi lekko się uśmiechnął. Znów dostałem kosza. Słucham? Natalie wychodzi ponownie za mąż.Kiedyś, dawno temu, łudziłem się,że to będę ja. Wychodzi ponownie za mąż? A co się stało z Aleksandrem?  Nieoglądała jeszcze zdjęć z ostatniego dziesięciolecia, ale nigdy nie przyszło jejnawet do głowy, że Natalie i Aleksander mogliby się rozstać.Ich związek takdoskonale pasował do całości. Umarł.To był dla niej cios. Kiedy? Jak?40RLT  Sześć miesięcy temu.Na atak serca.Olivia przycisnęła rękę do piersi. Bardzo mi przykro.Nie miała okazji poznać osobiście tego człowieka, ale poczuła się tak,jakby straciła dobrego znajomego.Aleksander odgrywał ważną rolę w niemalkażdej opowieści o Natalie, jaką Olivia stworzyła sobie w wyobrazni.A terazon nie żył, a w życiu Natalie Seebring pojawił się inny mężczyzna.Stanowczozbyt wiele zmian naraz. Kiedy się przyjazniliście?  spytała. Bardzo dawno temu.I to raczej mnie na tym zależało, nie jej.Poklepał zaproszenie. Jak zresztą widać [ Pobierz całość w formacie PDF ]

Archiwum