[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.- Odezwał się Peter.- Więc porozmawiajmy o profesjonalnych standardach.- AlfCarney zdjął okulary.- Kiedy byłem lekarzem rodzinnym whrabstwie Victoria, w promieniu stu kilometrów nie byłonikogo, kto znałby się na medycynie sądowej.Nikt z naszejszanownej profesji nie mógł pomóc.Kiedy gwałcono i mor-dowano młodą dziewczynę na środku pustkowia, bez sekcjizwłok policja nie miała \adnych dowodów.Ja, głupiec, robiłemto z poczucia obowiązku.Kolejną rzeczą, z jakiej zdaję sobiesprawę jest to, \e moja praktyka cierpi, poniewa\ nagle stałemsię chirurgiem policyjnym, rejonowym patologiem i wszystkim,co było potrzebne tamtej społeczności.Brałem na siebie role,których nikt inny nie chciał.Swoją przemowę kierował do całej piątki znajdującej się wpokoju.182 - W przeciwieństwie do dzisiejszych czasów, patologia niebyła wtedy modna.Była czymś w rodzaju makabrycznego sekretu,którego nie potrzebowała albo nie chciała głosująca społeczność.- Potarł grzbiet nosa.- Ludzie nie chcieli mnie nawet zaprosićna obiad.- Nie chcemy dzisiaj rozmawiać o tym, jak wszedłeś dozawodu.Interesuje nas twoja aktualna praktyka naukowa.- Tullyrzeczowo podeszła do jego wypowiedzi.Carney zaczerwienił się, co podkreśliło liczne piegi na jegoczerwonej cerze.śyły na jego szyi widocznie nabrzmiały.- Jako wiejski lekarz pomagałem wydobywać ciała.Wyciąga-łem ludzi z wraków samochodów albo zmia\d\one przez maszynydzieciaki rolników, które znałem przez pół ich \ycia.- Obydwomarękami wskazywał na swój mostek i mówił przez niemal całkiemzaciśnięte zęby.Emocje i ból, których nie potrafił ukryć, sprawiły,\e Anya chciała uciec z pomieszczenia.Jego kariera byłazakończona i dobrze o tym wiedział.- To ja próbowałem reanimować połamane ciała, a potemprzekazywałem wiadomości rodzinom.To ja musiałem prze-prowadzać sekcje zwłok.Nie było \adnego technika, którymógłby mi pomóc przy brudnej robocie, nikogo do rozmowy.Nikogo do przedyskutowania trudnych przypadków.Nie byłosprawozdań i nikt nie pytał, jak się czuję po licznych pogrzebach.- Wytarł sobie czoło chusteczką.- Więc nie pouczajcie mnie natemat standardów.Wypracowałem sobie swoje cholerne sposoby,uczyłem się, ile mogłem po to, by móc słu\yć najlepiej, jakumiałem.Gdzie byli członkowie Kolegium, kiedy potrzebowałemwsparcia, kiedy potrzebowałem wolnego? Siedzieli na swoichszacownych dupach, w miastach.- Wszyscy tak kiedyś robiliśmy - zareagowała Seth Myer.- Ale czasy się zmieniły.My te\ musimy.Wszystko, co robimy,musi mieć poparcie w nauce.Mo\emy dzisiaj dać więcejodpowiedzi na trudne pytania ni\ kiedyś.- Właśnie - powiedział Carney.- Jestem za stary.Trzebamnie ju\ odło\yć na półkę.Wyrzucić wszystkich starych głupcówi zrobić miejsce dla nowych.- Nie o to chodzi - odezwał się Peter Latham.- Nikt niekwestionuje tego, \e bezdyskusyjnie masz liczne zasługi.Ale183 bardzo wa\ne jest bezustanne kształcenie.Martwimy się, \emo\e nie stosujesz najlepszych z obecnie znanych sposobów.- Myślałem, \e jesteś lepszy ni\ reszta.- Carney wstał.- Nietrudz się, mówiąc mi, co zaplanowałeś.Oszczędzę ci kłopotu.Wyjął z portfolio kopertę i rzucił ją na stół.- To kopia mojej rezygnacji.Jeśli ktoś spróbuje zhańbić mojąreputację, pozwę was o zniesławienie i pomówienie, zanimzdą\ycie pstryknąć palcami.Odszedł w kierunku drzwi.Był wyprostowany, głowę niósłwysoko.Odchodził z godnością, jeśli nie z czymś więcej.Morgan Tully wstała pierwsza.- Ktoś ma ochotę na lunch? Mam kolejną sprawę o drugiej.Peter Latham pospiesznie wyszedł.Nic nie mówił.Anya zebrała swoje dokumenty.Czuła cię\ar na sercu.Takłatwo było krytykować czyjąś pracę po fakcie.Zastanawiała się,czy pewnego dnia to ona mo\e być oskar\ona o zaniedbaniemedyczne.Po raz pierwszy \ałowała Alfa Carneya.Fakt, \emiała rację, nie był dla niej \adnym pocieszeniem. ROZDZIAA TRZYDZIESTY CZWARTYZmęczona i sfrustrowana wydarzeniami ostatnich dwóch dni, Anyanie miała ochoty na konfrontacje w policyjnej komendzie, ale HaydenRichards twierdził, \e bardzo zale\y mu na tym spotkaniu.Naszczęście Meira Sorrenti wyjechała na jeden dzień, a pozostalidetektywi mieli inne rzeczy do roboty [ Pobierz całość w formacie PDF ]

Archiwum