[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Liczbę niższych szarżąhitlerowców, wśród których znajdowali się oficerowie Wehrmachtu i wiernireżimowi dziennikarze, ocenia się na pięćset osób.Fama o Argentynie jako miejscu ich schronienia i o legitymujących sięniemieckim pochodzeniem Argentyńczykach jako osobach o co najmniej na-cjonalistycznych, jeśli nie wręcz przyjaznych nazistom poglądach, wydaje sięzatem zupełnie bezpodstawna.Argentyńska ludność pochodzenia niemiec-kiego jest tak samo różnorodna jak gdziekolwiek indziej, a często wysuwanepod adresem Argentyny podejrzenie bardzo krzywdzące. MARILYN MONROESAMOBJSTWO CZY SPISEK RZDOWY?W nocy z czwartego na piąty sierpnia 1962 roku, kiedy Marilyn Monroezmarła po przedawkowaniu środków nasennych, zakończyła się przedwcześniejedna z wymarzonych karier Hollywoodu.Jak to często bywa w momenciespektakularnego odejścia ludzi znajdujących się w centrum zainteresowaniaopinii publicznej, również w wypadku Marilyn Monroe zaczęły się mnożyćspekulacje na temat przyczyn jej nagłej śmierci.Jako zakulisowych inspira-torów ewentualnego zabójstwa brano pod uwagę członków amerykańskiejmafii, pracowników CIA, a nawet prezydenta Stanów Zjednoczonych Johna F.Kennedy'ego i jego brata Roberta.Do powstania plotek sugerujących, że śmierć Marilyn jest dziwnie podej-rzana, przyczyniły się okoliczności zgonu aktorki.Kiedy znaleziono jej ciało,trzymała jeszcze w ręce słuchawkę telefonu.Czy chciała do kogoś zadzwonić?Na jej rachunku telefonicznym brakowało jednak informacji o połączeniach,które wykonała owej fatalnej nocy.Zniknęło też gdzieś orzeczenie lekarskie zwynikami obdukcji, tak samo jak dziennik aktorki.Również położenie ciałanie odpowiadało pozycji, w jakiej zazwyczaj znajduje się denatów, którzyprzedawkowali medykamenty.Do tego doszły sprzeczne zeznania dotycząceprzebiegu owej problematycznej nocy.Czy gospodyni aktorki znalazła ją215 martwą już o północy, czy też trzy godziny pózniej? A jeśli dopiero o wpół doczwartej rano spostrzegła światło w sypialni Marilyn, to co działo się od chwiliśmierci gwiazdy do momentu jej znalezienia? Czy mordercy mieli dość czasu,żeby zatrzeć za sobą ślady?Głównym zródłem różnych spekulacji na temat przyczyn tej śmierci byłyromanse, jakie Marilyn Monroe miała ponoć z prezydentem USA Johnem F.Kennedym i jego bratem Robertem.Podejrzewano więc, że zarówno potężny,powiązany z mafią klan Kennedych, jak i CIA miały wszelkie powody, żebyobawiać się niezrównoważonej psychicznie aktorki, którą w pewnymmomencie naszłaby może chęć wypaplania jakichś tajemnic czy intymnychszczegółów z życia.A to mogłoby Johna F.Kennedy'ego kosztować nawetprezydenturę.Zgodnie z innym znów wyjaśnieniem, Marilyn Monroe zostałazamordowana przez mafię, która następnie chciała przypisać to zabójstwoRobertowi Kennedy'emu, ale nic z tego nie wyszło, bo udało mu się na czaszabezpieczyć wszystkie materiały dowodowe, tak że nie dotknęło go żadnepodejrzenie.Kolejne teorie mówią o spisku komunistycznym albo kierująpodejrzenia na gospodynię Marilyn lub jej psychiatrę.Najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie tego tragicznego samobójstwa,czyli przedawkowanie leków uspokajających, było zbyt proste dla szukającychsensacji mediów, szczerze zasmuconych fanów i zagorzałych propagatorów teo-rii spiskowych.Zgodnie z rozpowszechnionym wyobrażeniem życzeniowymepoki medialnej, gwiazdy nie umierają wskutek osobistych zmartwień lub de-presji, które tylko zwykłych ludzi doprowadzają do samobójczej śmierci.Ktoubóstwia jakąś gwiazdę, woli wierzyć  co zrozumiałe - w tajemniczą wersjęjej śmierci aniżeli w tę bardziej prawdopodobną, ale mniej błyskotliwą.Pozatym jak taka uwielbiana gwiazda filmowa miałaby w ogóle być nieszczęśliwa?Lecz choć te wszystkie sensacyjne teorie usiłujące odpowiedzieć na pytanie,kto mógł nastawać na życie Marilyn Monroe, sprawiają wrażenie wiarygod-nych, to jednak czerpią one pożywkę z dość słabo udokumentowanych poszlaki podejrzeń.Wprawdzie dokładny przebieg owej tragicznej nocy, podczasktórej nastąpił zgon aktorki, nie jest nadal do końca wyjaśniony, ale też nie madowodów na to, że Marilyn zmarła śmiercią gwałtowną.Znacznie więcej przemawia za zdecydowanie smutniejszą wersją, zgod-nie z którą Marilyn Monroe dzięki błyskawicznej karierze fetowanej gwiazdydużego ekranu udało się w jakiejś mierze zostawić za sobą nieszczęśliwąprzeszłość, ale jej nadzieje na szczęście w życiu osobistym się nie ziściły.Od216 lat, nie mogąc uporać się z traumą smutnego dzieciństwa, Marilyn znajdowałasię pod opieką psychoterapeuty.Poza tym cierpiała na lekomanię, która tochoroba była wówczas bardzo rozpowszechniona wskutek lekkomyślnegoprzepisywania medykamentów przez lekarzy.Trzy małżeństwa Marilyn oka-zały się nieudane, nie spełniły się także jej marzenia o dziecku, gdyż w ostat-nim czasie przeżyła dwa poronienia [ Pobierz całość w formacie PDF ]

Archiwum