[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.- Powiedziałam ci, że spotkamy się w piekle - krzyknęła i strzeliła do Dillona.Irlandczyk się uchylił.Kula rozerwała mu tylko prawy rękaw, a on skoczył przezotwarte drzwi do odrętwiająco zimnej wody, wynurzył się i złapał za linkę tratwy.Samolot jeszcze bardziej się przechylił, ogon poszedł w górę, a lewe skrzydło zalaławoda.Kate nadal była w kokpicie i wrzeszczała coś, trzymając się szyby w otwartymoknie.A potem ogon się wyprostował i black eagle zniknął pod falami.Dillon wdrapał się na tratwę.Wewnątrz były dwa wiosła oraz dwie żelazne racjeżywnościowe, którymi nie zawracał sobie głowy.Gdy wsuwał wiosła w dulki, miałtylko jedno pragnienie - chciał przeżyć.Zaczął wiosłować, kierując się ku wybrzeżu, które majaczyło w deszczu i mgle.Miał przed sobą długą drogę, lecz nie tak długą jak ta, w którą udała się Kate Rashid [ Pobierz całość w formacie PDF ]

Archiwum