[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.1816 statek  Ruryk pod dowództwem Kotzebuego przybył na Wyspę Wielkanocną342 Każde imię własne było niegdyś rzeczownikiem pospolitym.Niektóre nazwymiejscowości na Wyspie Wielkanocnej nie są słowami języka Rapa-nui.Skąd się wobec tegowzięły? Może mieszkańcy tej Wyspy używali przed przybyciem Polinezyjczyków innegojęzyka? Może słowa woro, wowo itp.są starorapanujskimi, które obecnie utraciły swój sensi stały się  pustym dzwiękiem ?Na te pytania trudno odpowiedzieć, wymagają one długich i żmudnych studiów.Racjęma profesor S.A.Tokariew, gdy twierdzi, że  do tej pory językoznawcy pracowali przedewszystkim nad zestawieniem porównywalnych elementów języka i nie zwracali uwagi naelementy nieporównywalne.Trzeba mieć nadzieję, iż w językach polinezyjskich zachowałasię najstarsza warstwa.MELANEZJA CZY AMERYKA?Z jakim narodem związana jest ta  najstarsza warstwa ? Dla milionów czytelnikówksiążek Thora Heyerdahla Wyprawa Kon-tiki i Aku-aku znane są dowody, jakie przytaczanorweski badacz na korzyść poglądu, że pierwszymi osadnikami Wyspy Wielkanocnej byliemigranci z Ameryki Południowej.Rzeczywiście, istniała łączność Nowego Zwiata z Oceanią.Dla przykładu,polinezyjski słodki kartofel cumara pochodzenia amerykańskiego w języku Indian andyjskichnosi nazwę cumar.Udowodniono, że Inkowie osiągali na swych tratwach położone naOceanie Spokojnym wyspy Galapagos.Swoim śmiałym rejsem na tratwie  Kon-tiki ThorHeyerdahl udowodnił, że indyjska tratwa z balsy może dopłynąć do dalekich wysp Polinezji.Mimo to niektórzy specjaliści zajmujący się problematyką Oceanii są zdania, żelegendarni Manchune nie byli emigrantami z Ameryki Południowej.Słodki kartofel mogli doPolinezji przywiezć sami Polinezyjczycy.Istnieją dane świadczące, że odważni żeglarzepolinezyjscy docierali do brzegów Ameryki (a możliwe, że i do lodów Antarktydy!).Thor Heyerdahl wiąże kulturę Wyspy Wielkanocnej z legendarnymi  długouchymibiałymi, którzy - jak o tym mówią podania Indian - wznieśli gigantyczne budowleTiahuanaco, a pózniej, po poniesionej klęsce, uciekli na tratwach za ocean.KulturaTiahuanaco odnosi się do okresu VI-X wieku.Pierwsi natomiast osadnicy WyspyWielkanocnej, jak wskazują badania przeprowadzone przez ekspedycję archeologiczną podkierunkiem samego Heyerdahla, przybyli tutaj przed V w., a więc przed rozkwitemTiahuanaco.Z kolei gigantyczne posągi zostały wzniesione na Rapa-nui w sto lat po upadkukultury Tiahuanaco.343 Te fakty powodują, że wśród specjalistów od spraw Ameryki Południowej i Oceaniiistnieje pogląd, iż zaludnienie Polinezji szło nie z zachodu, lecz ze wschodu, od strony Azji. Na wschodzie - twierdzą - trzeba szukać twórców kultury Wyspy Wielkanocnej.Na setkach tysięcy kilometrów kwadratowych Oceanu Spokojnego rozrzucone sąwyspy.Południowo-Zachodnią część Oceanii zamieszkują ludy o ciemnej skórze, należące dorasy negroidalnej.Są to  czarne wyspy , Melanezja.Liczne wyspy północnego zachoduzamieszkują ludy o jaśniejszej skórze, bliskie Malajczykom i Indonezyjczykom, którzy należądo rasy mongoloidalnej.Pozostałą część Oceanii zajmuje Polinezja, której wyspy rozciągająsię na przestrzeni sześciu tysięcy kilometrów z północy na południe i ośmiu tysięcykilometrów od wschodu na zachód.Niezależnie od tych ogromnych przestrzeni dzielących polinezyjskie archipelagi,ludność ich używa jednego języka i posiada jedną kulturę.Granice Polinezji wyznaczają jakgdyby wierzchołki ogromnego trójkąta: na południu Nowa Zelandia, na północy WyspyHawajskie, na wschodzie Wyspa Wielkanocna.Polinezyjczycy należą do naroduskupiającego w sobie cechy rasy mongoloidalnej i europeidalnej.Nie są podobni doszczupłych i ciemnoskórych mieszkańców Melanezji, typowych przedstawicieli rasynegroidalnej.Wyspy Oceanii zamieszkują więc ludy posiadające cechy wszystkich trzech wielkich ras.Kto pierwszy zaludnił wyspy? Problem ten od dawna nurtuje studiujących historięOceanii.Była i odpowiedz: przedstawiciele rasy negroidalnej.Od niepamiętnych czasówprzenikali oni do Australii i Tasmanii szlakiem wysp i wysepek, ciągnących się od NowejGwinei poprzez Wyspy Salomona i dalej w kierunku wysp Fidżi i Melanezji.Fidżi stanowi granicę pomiędzy Melanezją i Polinezją.Czy tutaj zatrzymali się ciciemnoskórzy Kolumbowie w swej wielkiej wędrówce na wschód? Może jednak posuwali siędalej, na Tahiti, Samoa, Tonga, Nową Zelandię, zaludniając je na długo przedPolinezyjczykami? Tak więc może dopiero w pózniejszych czasach ludność negroidalnazostała wyparta z tych wysp i wytępiona przez przybyszów Polinezyjczyków?Istnieją fakty potwierdzające tę tezę.W kulturze Polinezyjczyków, mieszkańców wyspSamoa i Tonga, istnieje bardzo wiele cech melanezyjskich, choć co prawda wyspy te należądo najbliższego sąsiedztwa Melanezji.Ale ślady ciemnoskórych poprzednikówPolinezyjczyków widoczne są i na leżących bardziej na wschód wyspach.Legendarny bohater- żeglarz Kupe - ten, który odkrył Nową Zelandię, widział tam ciemnoskórych ludzio płaskich nosach, charakterystycznych dla rasy negroidalnej.Cechy te posiadają również mieszkańcy Wyspy Wielkanocnej [ Pobierz całość w formacie PDF ]

Archiwum