[ Pobierz całość w formacie PDF ]
. Kup chłopakowi coś dojedzenia.Jak się dowiem, że wydałeś na prochy, wrócę tu i już nie będętaki miły.Zaparło mi dech w piersi, kiedy popatrzyłam na pieniądze.Niebyło ich bardzo dużo, ale i tak całkiem pokazny plik.Potem spojrzałamna Jaksa.Dał Ritcheyowi pieniądze dla dziecka.W tej właśnie chwilisympatia do Jaksa przeszła w stadium zabujania.Kiedy położył pieniądze na blacie, powiedział coś o tym, że nastu nie było, a potem wziął mnie za rękę i wyszliśmy.Miałam ochotęzłapać to dziecko i je zabrać, ale biorąc pod uwagę moją sytuację,wątpiłam, czy przy mnie byłoby mu lepiej. Nie sprawdzamy na górze?  spytałam, gdy drzwi się za namizamknęły.Jax pokręcił głową. Nie, on nie kłamie.Mony tu nie ma.Znajdziemy Ike a, możeon coś wie.Schodziłam po schodach i analizowałam to, co zobaczyłam.Przyjechałam tu z nadzieją, że odzyskam pieniądze albo przynajmniejjakoś to z mamą załatwię.Jak się zorientowałam, że nic z tego,zaczęłam zarabiać, ale skończyło się tak, że trafiłam w sam środeknarkotykowej afery, w której chodziło o miliony dolarów.Mamo.Jezu. Wszystko dobrze?  spytał cicho i ścisnął mnie za rękę.Weszliśmy właśnie na chodnik.Spojrzałam na niego i uświadomiłam sobie coś jeszcze.Coś, cotak naprawdę było największym zaskoczeniem.Poznałam Jaksa.Przytaknęłam, a potem dodałam: Tak.Dawno już nie miałam styczności z takim światem. Zapomniałam, jak to jest.Jax przyciągnął mnie do siebie.Puścił moją rękę, za to objąłmnie mocniej za ramiona.To było przyjemne.Czasem robił takBrandon, ale teraz czułam się inaczej. Niefajnie, że musisz pamiętać takie rzeczy  powiedział. %7łenie możesz zapomnieć.Nie chciałem&Zapiszczały opony i w powietrzu rozniósł się smród palonejgumy.Stanęły mi dęba wszystkie włoski na ciele, a Jax objął mniemocniej.Odwrócił się, trzymając mnie blisko siebie, w samą porę, żebyujrzeć czarnego SUV-a, który wystrzelił spomiędzy dwóchzaparkowanych samochodów, o jeden zahaczając.Metal zgrzytał,dopóki SUV nie zeskoczył z krawężnika.Serce mi najpierw stanęło, a potem pogalopowało.SUV pruł prosto na nas.ciąg dalszy nastąpi& :)19 lutego 2015J.LynnZostań ze mnąTom 2 [ Pobierz całość w formacie PDF ]

Archiwum