[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Przekonanie to wynika z wiary, że ceny mieszkań i domów będą stale rosnąć, a w razie gdybynie rosły i system zacząłby się zapadać, co oznaczałoby konieczność wypłacenianiebotycznych odszkodowań od jednej instytucji do drugiej, a zatem bankructwo każdej pokolei, to pękające ogniwo takiego łańcuszka zostanie szybko wykupione przez rząd185.Irzeczywiście, wprawdzie rząd dopuścił do bankructwa Lehman Brothers, co musiało byćszokiem dla wszystkich instytucji zaangażowanych w obrót CDSami, jednak już kolejnypękający element  czyli AIG  został uratowany.Znacjonalizowano także Fannie Mae iFreddiego Maca, co przynajmniej chwilowo, uratowało instytucje finansowe.W ten sposóbpolityka tanich mieszkań i niskich stóp procentowych po raz kolejny prowadzi do ogromnychwydatków publicznych, których beneficjentami są wyłącznie wielkie korporacje.Zeszczytnego celu jaki przyświecał działaniom rządu  wzrost dostępności mieszkań także dlanajuboższych, wyrósł monstrualny kryzys na którym w dalszym ciągu zarabiają najwięksidłużnicy tego świata  czyli banki i instytucje finansowe, a traci społeczeństwo  w postaciogromnego długu publicznego, który musi przerodzić się w inflacje, oraz w postaciniebotycznych wydatków poniesionych na zakup domów i mieszkań.Otwartym pozostajepytanie jaki tak naprawdę cel przyświecał rządowi przy wywoływaniu tak wielkiego kryzysu czy naprawdę chciał pomóc najuboższym, czy może raczej stworzyć pretekst dofinansowania najbogatszych  czyli instytucji finansowych.5.3.Przewidywane skutki kryzysuOczywiście nie tylko rynek nieruchomości  skorzystał na niskiej stopie procentowej,przecież ułatwiony dostęp do taniego kredytu miały także przedsiębiorstwa z innych branż.185A.Blumberg, Unregulated Credit Default Swaps Led to Weakness, www.npr.org Strona 103 z 129Dzięki spostrzeżeniom Austriaków przytoczonym w czwartym rozdziale niniejszej pracy,wiemy, że w czasie łatwego kredytu wszystkie przedsiębiorstwa, nawet te które normalnie bygo nie potrzebowały, muszą z niego korzystać aby zapewnić sobie dostęp do środkówprodukcji.Oczywiście zarabia na tym system bankowy  kosztem innych branż.Tani kredytpozwala także na przeżycie tym firmom które są zle zarządzane i dostarczają kompletnie niepotrzebnych dóbr i usług na rynek.Na podstawie koncepcji, mówiącej że niektóreprzedsiębiorstwa  są zbyt duże by upaść korzystają one z pomocy publicznej.Przykłademtakich firm są General Motors, Ford i Chrysler  wielka trójka amerykańskiego przemysłumotoryzacyjnego.186 Wielkie korporacje , w tym znacjonalizowane już instytucje finansowe,uprawiają polityczny lobbing i naciskają na przyjęcie korzystnych dla nich rozwiązań.Jakdziała demokratyczno -lobbystyczny system w USA pokazała  afera związana z przyjęciemPlanu Paulsona  29 września 2008 Kongres odrzucił plan stosunkiem głosów 228:205187 byjeszcze w tym samym tygodniu go przyjąć188.Jedynie pięć dni wystarczyło aby kongresmenizmienili zdanie.Zapewne nigdy nie dowiemy się jakie naciski były stosowane aby ich do tegoprzekonać.Plan oczywiście nie uleczył i na pewno nie uleczy gospodarki z kryzysu, gdyż jestzwykłym dolewaniem oliwy do ognia.Korzystają na nim instytucje finansowe, a najwięcejpieniędzy otrzymują te, które kupowały najwięcej instrumentów pochodnych i udzieliłynajwięcej nie trafionych kredytów hipotecznych.W pierwszej czwórce beneficjentów planuznajdują się Wells Fargo, JP Morgan Chase, Bank of America i Citigroup189.Zatem są onenagradzane za nadmierne ryzyko i nieodpowiedzialność.Pomoc państwa tylko wkomunizmie może trwać w nieskończoność zatem wydaje się że związany z nią krach iprzewartościowanie obecnego systemu nadejdzie już wkrótce.Otwartym pozostaje pytanie :w którym kierunku posunie się gospodarka światowa? W stronę socjalizmu, najpierwfinansowego, a z czasem obejmującego coraz większe aspekty życia jednostek czy w stronęwolnego rynku oznaczającego indywidualizm, wolność wyboru i poszanowanie własności czyli prawdziwą kontrolę człowieka nad własnym życiem.Aktualnymi pozostają słowaMisesa  Społeczeństwo które wybiera między kapitalizmem a socjalizmem nie decyduje sięna jeden z dwu systemów społecznych, lecz dokonuje wyboru między współpracą społeczną arozpadem społeczeństwa. 190.Czas wyboru nadejdzie wkrótce o czym pisze Roger Wiegand,prezentując opinie z którą trudno się nie zgodzić, zwłaszcza mając świadomość że na bazie186A.Duda, General Motors szerzej odkrywa szaty, http://adamduda.wordpress.com187Szok w USA.Plan Poulsona odrzucony, www.money.pl188Plan Poulsona przyjęty , www.money.pl189Opracowanie Instytutu Misesa , Kto dostaje pieniądze w ramach planu ratunkowego , http://kryzys.mises.pl190Ludwig von Mises , Ludzkie& op.cit., , s.577 Strona 104 z 129taniego kredytu powstały nie trafione inwestycje które teraz muszą być z gospodarki usunięte.Według Wieganda nową fazę światowego kryzysu rozpocznie bankructwo wspomnianej jużwielkiej trójki przemysłu motoryzacyjnego. W 2003 przewidywaliśmy bankructwo FordMotor Company oraz innych wytwórców samochodowych upadających ślad za nim.W 2006roku Dyrektor Finansowy Forda którego można nazwać wizjonerem zdołał zebrać 23 miliardydolarów w gotowce i nowych kredytach dla swojej firmy.Te fundusze przedłużą życie Fordaale nie zapobiegną nieuniknionemu.W międzyczasie w wyścigu do sądu prowadzą GM orazChrysler. 191 Zgodnie z przewidywaniami teorii austriackiej firmy te, na kredyt, poczyniłybłędne i zbyt dalekosiężne inwestycje a teraz potrzebują dodatkowego kredytu na ichfinansowanie.Teoria sprawdza się w stu procentach.Dokładnie taki sam problem mają polscydeweloperzy mieszkań.Jak zauważył Adam Duda w swoim blogu  Rynek dla ichsamochodów [chodzi o General Motors przyp.własny] praktycznie nie istnieje&.wymyślilisobie strategie sprzedaży ogromnych paliwożernych samochodów, które w dobie drożejącejropy, a już tym bardziej kryzysu finansowego się totalnie załamał.Co więcej nie widaćżadnych oznak zmiany tej sytuacji.To co ma GM to fabryki produkujące niepotrzebnesamochody, niepotrzebną technologię i ogromne długi& (& ) ma jeszcze związki zawodowe,które wytargowały od GM pakiety medyczne, programy emerytalne i inne cuda. 192 Słowa tepotwierdzają doniesienia portali finansowych  General Motors, Ford i Chrysler starają się opięćdziesięcio miliardową pożyczkę rządową, czyli dwa razy większą niż ich pierwotniezgłoszona, w celu opracowania bardziej paliwooszczędnych samochodów. 193 GeneralMotors zamierza w zamian za pomoc publiczną opracować prototyp popularnego samochoduz napędem elektrycznym.Rząd USA przychyla się do tego pomysłu, zupełnie ignorując fakt,że firma Tesla Motors dysponuje już gotowym prototypem tego typu który wejdzie doprodukcji taśmowej w 2009 roku194.Po raz kolejny doskonałe rozwiązanie rynkowe możezostać unicestwione przez działanie rządu  jeśli GM opracuje za publiczne pieniądze swójprototyp, Tesla Motors będzie miała nikłe szanse na dorównanie temu gigantowinapędzanemu publicznymi pieniędzmi.Obawy budzi także fakt, że rząd może celowo niedopuścić do powstania takiego samochodu z napędem elektrycznym, gdyż oznaczałoby topoważne problemy dla sektora wydobywającego ropę.Gdyby nie regulacje rządu, można bysię wkrótce spodziewać motoryzacyjnego raju na ziemi, wszak wystarczyłaby bateriasłoneczna, wiatrak czy młyn wodny by napędzać takie auta w nieskończoność.Jedna dobrze191R [ Pobierz całość w formacie PDF ]

Archiwum