[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.W wypadku innego małżeństwa, z którym pracowałem, oboje partnerzy chcieli, by mąż był bardziejwylewny i kochający.Mężczyzna próbował oderwać ramiona od tułowia i objąć żonę, lecz nic z tego niewychodziło.Próbował patrzeć na jej twarz i uśmiechać się, lecz mu się to nie udawało.Przeszliśmy całą drogę,zastanawiając się, co musiałby poświęcić, żeby wykrzesać z siebie więcej czułości, i odkryliśmy, że jest topragnienie lojalności wobec ojca, którego postrzegano jako jeszcze bardziej oschłego.Dla tego człowiekawylewność oznaczała przekreślenie miłości do własnego ojca.Rezygnacja z naśladowania ojcowskich zachowańznaczyłaby, według światopoglądu syna, krytykę ojca i odrzucenie jego miłości.Omówiliśmy więc rzeczowo innesposoby lojalności w stosunku do ojca.Następnie mogliśmy je włączyć do nowych zachowań.Dopiero wtedymógł swobodnie okazywać żonie uczucia.Czy wasz cel wydaje się dobry dla was obojga i dla każdego z was z osobna?Jakiekolwiek zawahanie wskazuje, że musicie dokonać analizy tego celu, ponieważ nie jesteście w niegocałkowicie zaangażowani.Może się też zdarzyć tak, że tylko jakaś część was nie jest zaangażowana.Następnie musicie przemyśleć i zaplanować dokładnie swoje działania bezpośrednio zmierzające do osiągnięciatego, czego pragniecie.Cele zazwyczaj nie spadają z nieba.Dążenie do realizacji celu, nad którym nie ma się zbyt dużej kontroli, nietylko powoduje utratę ducha, ale także szybką rezygnację.Określcie przeszkody i zacznijcie od osiągania małych,łatwych do realizacji celów, nad którymi sprawujecie pełną kontrolę, aby stworzyć wzorzec sukcesu.Do wspólnych celów można podchodzić dwojako.Niektórzy wolą zaczynać od miejsca, w którym się znajdują, iplanować działania zmierzające do osiągnięcia celu.Inni wolą postępować odwrotnie.Jeśli planujecie w przód,odpowiadajcie sobie na pytanie:  Co nas powstrzymuje?".Na przykład jeśli waszym celem jest zakup większegodomu, na pytanie:  Co nas powstrzymuje?" możecie odpowiedzieć:  Nie wiemy, gdzie chcemy mieszkać".Zatemznalezienie odpowiedniego miejsca będzie pierwszym krokiem waszego planu.Jeśli zadacie sobie kolejnepytanie:  Skoro już wiemy, gdzie chcemy mieszkać, co nas powstrzymuje?", to odpowiedz na nie będzienastępnym krokiem waszego planu.Jeśli wolicie planować  od końca", pytania powinny się zaczynać od słów:  Co stałoby się bezpośrednioprzed.?".Bezpośrednio przed realizacją celu, którym jest przeprowadzka do nowo zakupionego domu, miałabymiejsce jej organizacja.Bezpośrednio przed nią nastąpiłoby podpisanie umowy itd.Jednym z niebezpieczeństw pracy nad celami jest ewentualna niezgodność twoich osobistych celów zewspólnymi.Nie muszą się jednak one wzajemnie wykluczać, a poza tym ważna jest szczerość w oceniedopasowania wspólnych celów do twoich planów.Musisz o tym pamiętać, opracowując cele osobiste, zastanowićsię, jaki wpływ będą one miały na twojego partnera.Wspólne cele mają pierwszeństwo nad osobistymi, ponieważoboje je uzgodniliście.W tym miejscu mamy do czynienia z dwoma zagrożeniami.Pierwsze z nich polega na tym, że jeśli związek jestmniej ważny od twoich życzeń, potrzeb i pragnień, partner może się poczuć jak zbędny dodatek.84 Natomiast drugie to możliwość utraty indywidualności w związku, kiedy wszystko robicie razem, na wszystkosię zgadzacie, nie macie własnego życia, tylko tworzycie jedną zlaną osobowość.Dobry związek to taki, w którym osoby są na tyle blisko siebie, by dać sobie przestrzeń, której potrzebują.Pozostawiając partnerowi przestrzeń, tworzysz ją także dla siebie.Potrzebujecie równowagi.Nie ma żadnychprawd absolutnych, gwarantujących wspaniały związek; zasady zmieniają się właśnie wtedy, gdy myślisz, że jużje pojąłeś.Bycie w dobrym związku powinno cię uczynić pełniejszą osobą  umożliwić pełniejsze wyrażaniesiebie.Jeśli zanadto rezygnujesz z siebie na rzecz związku, będziesz prawdopodobnie odczuwał urazęi niezadowolenie.Z drugiej strony związek musi być czymś więcej niż miejscem zaspokajania własnych potrzeb materialnych iseksualnych, podczas gdy i tak robisz to, co zawsze zamierzałeś.Znamy pewne pary, których związki znacznie siępoprawiły w chwili, gdy jedno z partnerów stało się bardziej asertywne.Oczywiście istnieją też małżeństwa, wktórych jedna z osób musiała się stać mniej asertywna, aby zwracać więcej uwagi na pragnienia drugiej i zacząćbudować prawdziwe partnerstwo.Niezależnie od tego, co musicie zrobić, żeby wprowadzić równowagę do waszego związku, pamiętajcie, byprzestać działać wtedy, gdy równowaga ta zostanie osiągnięta.Myśl o związku jako o równowadze międzywaszymi wspólnymi celami oraz pragnieniami i potrzebami  swoimi i partnera.Joseph 0'Connor: W pewnym znanym mi małżeństwie mężczyzna, który kiedyś był bardzo bierny, stał siębardziej asertywny.Posunął się jednak za daleko, co nie tylko zaskoczyło, ale także oszołomiło i uraziło jegożonę.Musiał się więc cofnąć, co początkowo wywołało w nim wielkie zakłopotanie, ponieważ zaczęło mu sięwydawać, że zle zrobił, zmieniając się. Przecież to robiłem!  powiedział.% Uzgodniliśmy, że postępowałemzle!" Sama zmiana jednak nie była zła  po prostu była zbyt duża.Dobry związek to utrzymywanie równowagi, natomiast dobre działanie to takie, które z powrotem wprowadzamiędzy wami równowagę.Działanie odpowiednie jednego roku, może się okazać niewłaściwe w roku następnym [ Pobierz całość w formacie PDF ]

Archiwum