[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Nazwy kolejnych dywizji nie zostały jeszcze wymyślone, mówiło się jednak o Wolnej Ukrainie".W marcu 1943 roku UCK utworzyło wspomniany przez Szandruka dwunastoosobowy Zarząd Wojskowy(Wijśkowa Uprawa) jako zwierzchni organ administracyjno-opiekuńczy dla dywizji, którego niemieckimprzewodniczącym był płk Alfred Bisanz - Niemiec galicyjski, stronę ukraińską reprezentował jakowspółprzewodniczący gen.Wiktor Kurmano-wycz.Skład Uprawy, jej charakter i formy działania zatwierdziłgub er-136nator Wachter.Jego też podpis figuruje pod tekstem regulaminu organu opiekuńczego ukraińskiej dywizji.W archiwum kijowskim znajduje się obszerne zeznanie płka Bisan-za, w którym kwestiom  14 Waffen-Grenadier Division der SS Gali-zien" (tak bowiem brzmiała oficjalna jej nazwa) poświęca on bardzo dużomiejsca.Mówi między innymi, żesprawami formowania dywizji Waffen-SS zajmował się w Berlinie ober-gruppenfuhrer SS Gotlob Berger.Zrekomendacji gubernatora dystryktu  Galizien" gen.Otto Wachtera Berger zatwierdził mnie na stanowiskoprzewodniczącego  wijśkowej uprawy"[.]Dlaczego akurat jego? Bo Bisanz, jak to podkreśla w oświadczeniu, (w przeszłości walczył w szeregachUkraińskiej Armii Galicyjskiej), znał dobrze miejscowe stosunki oraz dwa galicyjskie języki: polski i ukraiński.Bisanz wspomina także o gen.Kurmanowyczu jako o współprze-wodniczącym Uprawy - chociaż nie tai, że poza sprawami werbunku do dywizji i propagandy na jej rzecz do strony merytoryczno-wojskowej nie byłdopuszczany - i wreszcie, że to on zaproponował Kurmanowy-cza na swojego  ukraińskiego zastępcę".Pierwotnie myślano o Włodzimierzu Kubijowyczu jako o przewodniczącym Uprawy, lansował go Melnyk, samnie mając możliwości nim zostać (Niemcy nie zezwolili na jego powrót do Małopolski Wschodniej) i niektórzykolaboracjoniści, ale hitlerowcy, choć mieli do prowidnyka UCK największe zaufanie, woleli go trzymać z dalaod spraw wojskowych i tę kandydaturę odrzucili.Bisanz uważa, iż jedynie ze względu na to, żeby nie dać mu dorąk jeszcze jednego atutu przybliżającego go do pozycji  wodza narodu", na co Kubijowycz,  człowiekchorobliwie ambitny", miał liczyć.Do tej posady [czyli prezesa Uprawy - E.R] pretendował Kubijowycz -czytamy w pisemnym zeznaniu Bisanza.-W ogóle jego buńczuczności, ambicjom, chęciom grania roli wodza nie było granic.Równocześnie z tymKubijowycz wiernie służył faszyzmowi, wiele dobrego zrobił na rzecz Abwehry i jego osobiste, negatywnecechy nie miały istotnego znaczenia dla niemieckich organów okupacyjnych.Więcej, my (Niemcy) samipodsycaliśmy jego karierowiczowskie ciągoty i pretensje, wiedząc, że Kubijowycz, będąc długoletnim isumiennym agentem naszej służby wywiadowczej, w każdej sytuacji pozostanie naszym człowiekiem[.]%7łądając stanowiska kierownika Wijśkowej Uprawy Kubijowycz chciał, oczywiście, dodać sobie splendoru, przypoparciu władzy okupacyjnej umocnić swój autorytet wśród nacjonalistów ukraińskich[.] Zdaje się jednak, żeBisanz nieco upraszcza sprawę; Kubijowycz po137prostu nie był Niemcem i nie znał się na sprawach wojskowych, i w tym tkwi cała tajemnica hitlerowskiegoveta.Zatem kombinacja dwóch wyższych oficerów, niemieckiego pułkownika i ukraińskiego generała - Bi-sanzai Kurmanowycza, była kombinacją właściwą i satysfakcjonującą obie strony - niemiecką i ukraińską.Kubijowycz o tych sprawach ma , oczywiście, zupełnie inne zdanie.W swoich wspomnieniach pt.Meni 70,wydanych w Paryżu w 1973 roku, nie tai, iż był jednym z najgorętszych rzeczników powołania do życia dywizjinacjonalistów ukraińskich (sam jako pierwszy zapisał się do niej na ochotnika), ale do jej spraw  podchodził zchłodną kalkulacją".Dlatego uczulił Dmytra Palijewa - sekretarza generalnego Uprawy i adiutanta dywizji wstopniu pułkownika Waffen-SS, aby  dobrze pilnował ukraińskiego interesu w zgodzie z Niemcami lub (nawet)wbrew ich woli aż do (ewentualnego) zerwania z nimi łączności i przejścia dywizji na stronę zachodnichaliantów".I o tym ostatnim myślano najpoważniej, a nie, jak pisze Mykoła Aebed', o przejściu całej dywizji doUPA.Palijew od końca 1939 roku był zupełnie niewidoczny na ukraińskiej scenie politycznej.Zaangażował się dotworzenia UCK w Krakowie i na tym koniec, wyjechał do Krynicy gdzie miał jakiś pensjonat.Teraz właśnie siępojawił we Lwowie aby wdziać mundur oficera sztabowego Waffen-SS.W Dywizji Palijew - pisze o nim Kedryn - wsławił się osobistą odwagą, protestując przeciwko antyukraińskimpodchodom gen.Freytaga; zginął pod Brodami [popełnił samobójstwo -E.R], nie jako  rzecznik współpracy zhitlerowskimi Niemcami", lecz jako bojownik o wolność Ukra-Miał wtedy 47 lat.Charakteryzując twórców dywizji, a wśród nich Palijewa, Roman Szu-chewycz w artykule Do henezy UHWR (UHWR w switli postanów wety-koho Zboru ta inszych dokumentiw z dijalnosti 1944-1951, 1956) pisał:Ludzi tych jednoczyły mniej więcej jednakowe, wyraznie proniemiec-kie, poglądy na zadania i metody ukraińskiej polityki wyzwoleńczej wwarunkach okupacji niemieckiej.Opierając się na okupacyjnym apara-cie UCK, ludzie ci prowadzili w duchu swoich poglądów wśród galicyj-sko-ukraińskich mas dość szeroką polityczną propagandę.Grupa ta, aw szczególności jej część, złożona z kombatantów, której duszą był D.Palijiw, bardzo się zaktywizowała w związku z planami Niemców idący-mi w kierunku utworzenia z Ukraińców galicyjskiej dywizji  Hałyczyna".Kombatanci byłej UHA zamierzalif.] powtórzyć eksperyment z pierw-szej wojny światowej i tak, jak wówczas przez formację Ukraińskich Strzel-138ców Siczowych, tak teraz przez dywizję  Hałyczyna" dojść do utworzenia ukraińskiej siły wojskowej, która wsprzyjających okolicznościach będzie w stanie poprowadzić walkę o Ukraińską Samostijną Derżawę.Być może tak właśnie myśleli twórcy dywizji, choć bezpośredni ich obserwator z konspiracji Mykoła Aebed' jestodmiennego zdania niż Szuchewycz.Szuchewycz nie eksponuje kolaboracjonizmu melnykow-ców, gdytymczasem Aebed' kolaboracjonizm ten wysuwa na pierwsze miejsce.Po Aebediu uczyni to nieco pózniejMirczuk, krytykując Kubijo-wycza za jego rozpaczliwe listy do Hitlera, pełne lokajskiej służalczości iniewolniczej pokory [ Pobierz całość w formacie PDF ]

Archiwum