[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.126 Survival - sprzętDo chodzenia po ostrych skałach robi się buty trudnościeralne, odporne na uszko-dzenia, a głównym materiałem jest znany z armii kevlar.Nigdy  powtarzam: NIGDY!  nie należy wybierać się na wyprawę biorąc zesobą buty, w których się jeszcze nie chodziło.Kupione specjalnie przed wyprawą butytrzeba przez trzy, cztery dni rozchodzić, robiąc nawet kilkudniowe przerwy.Wszelkieotarcia powstałe w ciągu tych dni mogą się już więcej nie pojawić.Nie wolno zapominać, że stopa schodzona, zmęczona  puchnie.Tym trudniej jejsię żyje w bucie, który jest zbyt ciasny.Na wędrówkę zabiera się buty na tyle luzne, bymóc włożyć w nie stopy ubrane w dwie-trzy skarpety i by ze zmęczonej stopy móczdejmować stopniowo kolejne warstwy.Dobre buty mają dodatkowo wkładkę z gore-texu, lecz przecież można sobie taką dokupić do każdych butów.Ponadto najlepiej miećbuty dające możność dużych regulacji opięcia na stopie.Podwójna skarpeta, to ponadto zmniejszone ryzyko otarcia nogi czy zrobienia sobiepęcherza.Należy zresztą pamiętać, że w wypadku pojawienia się otarcia lub pęcherzamożna zastosować dodanie skarpety.Nie mamy takiej władzy nad materią, by spowo-dować zmiany na poziomie molekularnym: otarcie ani pęcherz już nie znikną, ale mo-żemy spowodować przynajmniej jak najmniejsze reperkusje wynikające z ich powstaniai istnienia.Jeden ze znajomych przekazał mi  doskonały ponoć  sposób swojej babci napęcherze, czyli przyłożenie kawałka słoniny.Odnotowuję ten sposób (sam go niesprawdzałem), ale zdaję sobie sprawę, że tam, gdzie pęcherze nam się zdarzają, nie mazazwyczaj pod ręką słoniny.Jest natomiast plaster w apteczce, plaster z opatrunkiem;jest też druga skarpeta.Nałożenie warstwy plastra oraz dodatkowej skarpety powodujezminimalizowanie tarcia buta o nasze ciało.Można też, tymczasowo, zmienić but nainny, choćby lekkie tenisówki (plus dodatkowa skarpeta!).Małego, tworzącego siędopiero pęcherza w zasadzie nie powinno się przekłuwać.Jeśli już urósł ponad wszel-kie normy, przekłuwamy opaloną nad ogniem igłą i obmywamy wodą utlenioną, do-kładnie obsuszamy, potem  plaster.Jeśli brak plastra  świeży liść babki albo dębu.Nie zrywać naskórka!127 Survival po polskuOdzież wierzchniaCzego by nie mówić na temat odzieży, w momencie podjęcia pieszej wędrówkinależy być ubranym lekko.Owszem, w plecaku powinna być na podorędziu cieplejsząodzież, gdyby akurat człowiek zmarzł.Generalnie należy przestrzegać zasady, że niepowinno nam się przytrafiać  tak często widywane na szlaku  stopniowe zdej-mowanie kolejnej i kolejnej warstwy odzieży, bo akurat robi się biednemu wędrowcowicoraz to goręcej.Reguła jest inna, bo odwrotnie: w miarę potrzeb stopniowo dokładamyodzież (najczęściej na postojach), każda dodawana sztuka powinna być raczej tej samejgrubości co poprzednia i następna, najlepszym zaś materiałem naturalnym są wełnai bawełna (czy słowo  cebulka coś wam mówi?).Odzież ma chronić nasze ciało nie tylko przed okiem podglądaczy, ale też przedchłodem, przez deszczem i wilgocią, przed upałem, przed poceniem się.Aby odzież nieprzeciekała w strugach deszczu w na szwach, można posmarować te miejsca od we-wnątrz pastą silikonową.Sprawa chłodu i wilgoci wydaje się oczywista.Upał& no też.Nie wszyscy potrafią przystać na to, że odzież chroni przed poceniem się.Dzieje się takz powodu złudzenia, ponieważ materiał przytrzymuje pot na swojej powierzchni,w swoich porach: czujemy wilgoć, czujemy więc, żeśmy się spocili.Po zdjęciu odzieży,powiewy powietrza zdejmują z nas każdą odrobinę wilgoci, wydaje się więc nam, że niejesteśmy spoceni.Noszenie odzieży podczas upału, to także oszczędzanie płynówustrojowych, a nie tylko ochrona przed udarem.Tu wyznam, że robiłem kiedyś zakłady, że moje schodzone od rana skarpety dadząsię wieczorem powąchać bez żadnych negatywnych odczuć.Wygrywałem bez prze-szkód  skarpety były wełniane! W ogóle powinny istnieć jedynie skarpety bawełnianealbo wełniane.Cała sztuka polega na umiejętnym ich noszeniu.Niektórzy twierdzą, żeoprócz tego mogą być jeszcze wykonane z goretexu.Owszem, materiał jest niezwykleważny! Tak, tak, właśnie ten aspekt jest tu najistotniejszy! Kiedy ubierzecie się w odzieżzrobioną z materiałów nie przepuszczających powietrza do waszego ciała, nie pozwala-jących waszemu potowi oddalić się od was bezpowrotnie, a jednocześnie wypuszcza-jących swobodnie na spacer tę resztkę ciepła, która się przy was kryła  będziecie mieliza swoje!Podbój Kosmosu miał wiele dobrych stron.Jedną z nich było wynalezienie takiejmaterii na odzież, która by  oddychała , będąc przy tym ciepłą przy chłodzie, chłodnąprzy upale, by nie puszczała deszczu& Pojawiły się także u nas takie nazwy jak: goretex,proline, polartec, aquatex, sympatex, euroy, rhowyl'on, rhowyl'up, rhowyl'laine&Goretex opisywany jest jako materiał nowej generacji, w którego jednym centymetrzekwadratowym znajduje się kilka miliardów (ok.9) mini-porów.Każdy z tych porów jest20 000 razy mniejszy od cząsteczki płynnej wody, a jednocześnie 700 razy większy odcząsteczki wody w postaci gazowej (pary).Oznacza to, że podczas deszczu woda niejest w stanie przeniknąć przez goretex do ciała, jednocześnie zaś ciało jest w stanie od-dawać pary potu na zewnątrz.Woda nie przedostanie się przez goretexową membranęnawet pod ciśnieniem 8 barów.Plątanina włókien goretexu przypomina żywopłot,w który wplątuje się wiatr nie docierając już do wnętrza.No i co? Jednocześnie trudnojest stwierdzić, że goretex jest materiałem  ciepłym.Proline firmy Laniere de Picardie jest mniej reklamowanym odpowiednikiem gore-texu zaś jego cechami jest wiatro- i wodoszczelność,  oddychanie , niepalność, odpor-ność na chemikalia oraz na zużycie mechaniczne.128 Survival - sprzętPolartec firmy Malden Mills, to cała liczna (ok [ Pobierz całość w formacie PDF ]

Archiwum