[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Przyrzekłam sobie, że w wolnych chwilach będę przeglądała pudło popudle, a potem rozdam pamiątki mamie, siostrom i Alfredowi.Jest tammnóstwo zdjęć mamy, jedynaczki, dość, by zapełnić skrzynię i co najmniejjedną ścianę w domu każdego z jej czworga dzieci.Kronika życia prowadzona85RcLT była od dnia narodzin  tu fotografie są czarnobiałe  do dnia ślubu,uwiecznionego w jaskrawych kolorach Kodachrome.Będę miała okazję odnowa ją poznać.Fotografie bardzo wiele mówią o naszej przeszłości.Te z latosiemdziesiątych, kiedy Tess, Jaclyn, Alfred i ja byliśmy mali, opowiadająhistorię rodziny w stanie kryzysu, a na zdjęciach z lat dziewięćdziesiątych, gdyposzliśmy do college'ów, widać, jak nastrój się poprawia i wraca radość.Rodzice przetrwali kryzys wywołany przez tatę, bo miał romans i mamaprzeprowadziła się z nami do babci latem 1986 roku.Oczywiście nie wyjawiłanam prawdziwego powodu  powiedziała, że w domu trzeba wymienićelektryczność, choć w istocie to nasz tata potrzebował remontu.Przez latazbieraliśmy fragmenty całej historii, potem rodzice uznali, że jesteśmy dośćdorośli, żeby sobie z nią poradzić, i mogliśmy pytać o wszystko.Kiedy dzisiajrozmawiamy o przeszłości, historia opowiadana jest w całości, łącznie zwyznaniem taty, wybaczeniem mamy i powrotem skruszonego taty na łonorodziny.Dawna niewierność ojca jest teraz częścią materii tkanej przez nasząrodzinę.Nie przykryliśmy jej haftem, nie udajemy, że nigdy nie istniała  poprostu stała się jedną z nici, tak jak zdiagnozowanie nowotworu, oblanyegzamin na prawo jazdy, świnka czy uczczenie zasłużonego awansu wWydziale Parków.O romansie taty wspomina się w rozmowach jak o każdejinnej dacie czy znaczącym okresie w dziejach naszej rodziny.Jest także czaspo,  lepsze lata", jak nazywa je mama, które zaczęły się odnowieniemprzysięgi małżeńskiej.My, czworo ich dzieci, staliśmy przy nich w kościele,doskonale zdając sobie sprawę, przez co oni i my przeszliśmy.W tym sensiedali nam dar wybaczenia, bo nawzajem sobie wybaczyli.To była lekcja, którą86RcLT moje siostry i ja przyjęłyśmy, ale nie Alfred.Musiałyśmy go przekonywać,żeby przyszedł do kościoła.Zgodził się po długich namowach.Czasami dziwię się zdolności mojej rodziny do wybaczania iprzyjmowania najgorszych ciosów, choć to wynika z determinacji rodziców,by nikt, nawet uwodzicielka Mary z Pottsville w Pensylwanii, nie stanąłmiędzy nami.Tak więc ironią losu wydaje się, że to nie obcy zagraża jednościnaszej rodziny, próbuje rozpruć nitki, ale szkodnik wewnętrzny, jeden z nas.Okazuje się, że prawdziwym wrogiem jest drapieżny biznesmen z kamiennymsercem, mój brat.Ze wszystkich rzeczy, które babcia zostawiła, moją ulubioną pamiątkąjest kolekcja kalendarzy, które wisiały nad biurkiem w warsztacie.Stanowiądokładny opis działań firmy, są nieoficjalną księgą transakcji datujących się zczasów, gdy mój pradziadek przyjechał do Stanów Zjednoczonych.Mamy kalendarze od roku 1910, w którym każdy miesiąc ilustrujązdjęcia przedstawiające sponsora.Najstarszym sponsorem była firmawytwarzająca buty Red Goose.Notatki sporządzał najpierw mój pradziadek,potem dziadek, wreszcie babcia.Przy ostatnim dniu każdego miesiąca do roku1918 widnieje słowo affitto, pózniej zastąpione terminem pagamento d'ipoteca.Nigdy nie mogłabym wyrzucić tych kalendarzy.Przeglądam je i układam zpowrotem w pudle, uważając, by nie pognieść, nie rozerwać stron.Jestem kustoszem naszej rodzinnej historii.Nikogo poza mną nieinteresuje zawartość tych starych zakurzonych pudeł, nikt z moich bliskich niema zamiaru trzymać ich u siebie.Jestem jedyną z Angelinich, która cenidokumenty z przeszłości i czerpie z nich inspirację.Moja siostra Tess nie ma cierpliwości do przedmiotów zabytkowych.Jejdom jest gładki i nowoczesny: połączenie Ikei z Richardem Meierem [ Pobierz całość w formacie PDF ]

Archiwum