[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Przed hinduskim sklepem bławatnym jego Afrykanie obładowywali osły jużprawie gotowe do wędrówki na północ.Ostatni osioł stał z przypasaną dużą paką: nogi fortepianu Rose wreszcieprzysłano statkiem z Londynu.To pierwsza niespodzianka dla niej.Drugą miała być puszka doskonałych wypiekówMirandy West, które Rose uważała za równe ciastkom podawanym w Ascot.A na myśl o trzeciej niespodziance, ko-percie w kieszeni koszuli, Valentine chciał natychmiast dosiąść Excalibura i pogalopować do domu.Ayżeczka tegobiałego proszku dosypana do wieczornej czekolady lady Rose - powiedział doktor Hare - powinna podziałać.Za szeregiem swoich osłów Valentine zobaczył ciężarówkę, jedną z tych nowych ciężarówek Chevrolet, o któretrudno było w protektoracie.Ta należała do sir Jamesa.Sprowadzona zaledwie przed dwoma miesiącami, wcale jużnie wyglądała na nową, sfatygowana i poobijana.Przeciwko automobilom w Brytyjskiej Afryce Wschodniejwysuwano argument, że nie przetrwają długo, ale za posiadaniem ich przemawiało to, że nie imają się ich muchytse-tse ani zaraza pyska i racic.Sir James chlubił się tym swoim nabytkiem.Valentine lubił się z nim przekomarzać,pytać, dlaczego fabryka automobilów nazywa się  chevre lait", czyli kozie mleko. A teraz z hinduskiego sklepu wyszła Grace.Valentine nie zdziwił się na widok siostry.Grace coraz więcej czasuspędzała z rodziną Donaldów, zwłaszcza z sir Jamesem.Bo po pierwsze był mikroskop, który chętnie mu pożyczałado wykrywania chorób bydła.Poza tym zaprzyjazniła się z Aucille Donald.Obie zapisały się do Ligi KobietWschodnioafrykańskich i uczestniczyły w takich ak-q'ach, jak rozdawanie głodującym Afrykanom workówkukurydzy.Valentine wiedział, co Grace dzisiaj robi w mieście: ma się spotkać z naczelnym lekarzem, żeby jeszczeraz domagać się mianowania drugiego lekarza okręgowego na obszarze Nyeri.Grace macza palce w każdejmożliwej sprawie; prowadzi kampanię na rzecz prawa głosu dla kobiet w Brytyjskiej Afryce Wschodniej, popieralorda Delamere'a, który złożył petycję Jego Królewskiej Mości o przyznanie protektoratowi statusu kolonii, zbierawszelką żywność i odzież, jaką osadnicy, sami już umęczeni suszą i kryzysem gospodarczym, mogą dać Afrykanom,mającym się jeszcze gorzej.Dawniej Valentine by nie uwierzył, że jego siostra jest aż tak pracowita i kompetentna.Ostatnio ujrzał ją w nowym świetle: zaczął ją rzeczywiście podziwiać.Po kim Grace, zastanawiał się, ma taki kręgosłup? Pomyślał0 matce ich dwojga, hrabinie Mildred, której ogromny biust stanowił przeciwwagę jej ogromnej ruchliwości.Jaklokomotywa sunęła po Bella Hill, była siłą rządzącą w rodzinie i jej śmierć pozostawiła w tych starych murachpróżnię.Grace wrodziła się w matkę - teraz Valentine to pojął.Jakoś mu się to podobało.Ale też trochę go szokował wygląd Grace w kostiumie własnego projektu.Doprawdy, taki strój wywołuje uniesieniebrwi.Spódnica khaki, a raczej skromnie udające spódnicę szerokie spodnie do konnej jazdy, dopasowana białakurtka, hełm szerszy niż ramionai na hełmie długi biały welon, który opada na plecach aż do pasa.Wprost niewiarygodne, że ta kobieta była kiedyśpłochliwą panną  na wydaniu".W Londynie, jedenaście lat temu, przedstawiono ją na królewskim dworze przezciotkę, hrabinę Longford, damę dworu królowej.Grace wtedy, uroczysta jak jej biała suknia z długim trenem,wytworna i wstydliwa, nieśmiało przyjęła ramię młódego oficera gwardii, który rycersko uniósł koniec jej trenuczubkiem swojej szpady.W dwa lata pózniej na studiach medycznych krajała trupy!Grace tak się już opatrzyła w Nairobi, jakby urodziła się w tym mieście.Osiem dni podróży z plantacji jej niezmogło, polubiła busz i życie obozowe.I zawsze bez kłopotu znajdowała nocleg przy piaszczy- stym szlaku z Nyeri do Nairobi.Z dwoma Kikuju i trzema mułami zatrzymywała się na odosobnionych farmach.Goszczono ją ochoczo, bo była lekarką i miała przy sobie swoją lekarską torbę.Nie dawniej niż w zeszłym miesiącuna pewnej farmie, odległej od szlaku o całe mile, dokonała wycięcia wyrostka robaczkowego na kuchennym stole [ Pobierz całość w formacie PDF ]

Archiwum